Co to jest PrestaShop i jakie ma wady i zalety?
Najważniejsze w skrócie
PrestaShop to popularna platforma e-commerce pozwalająca prowadzić sklep na własnym hostingu i rozbudowywać go za pomocą modułów. Daje dużą kontrolę nad katalogiem, płatnościami, dostawami i wyglądem sklepu, ale wraz z rozwojem może wymagać coraz większej uwagi przy aktualizacjach, kompatybilności rozszerzeń i wydajności. Wyjaśniam, dla jakiego biznesu PrestaShop jest dobrym wyborem, gdzie pokazuje swoje mocne strony i kiedy rozsądniej wybrać inną platformę.
W tym haśle
PrestaShop to platforma e-commerce przeznaczona do tworzenia i prowadzenia sklepów internetowych.
Pozwala zarządzać między innymi:
- produktami,
- kategoriami,
- wariantami,
- zamówieniami,
- klientami,
- płatnościami,
- dostawami,
- promocjami,
- treściami sklepu.
Jedną z najważniejszych cech PrestaShop jest to, że można uruchomić je na własnej infrastrukturze i posiadać dużą kontrolę nad kodem, bazą danych oraz sposobem działania sklepu.
To odróżnia je od platform SaaS, takich jak Shopify, gdzie znaczna część infrastruktury i samego środowiska pozostaje pod kontrolą dostawcy usługi.
PrestaShop daje więc sporo swobody.
Ta swoboda oznacza jednak również odpowiedzialność za:
- hosting,
- aktualizacje,
- bezpieczeństwo,
- backup,
- zgodność modułów,
- wydajność.
Dlatego pytanie:
Czy PrestaShop jest dobrym systemem?
jest zbyt ogólne.
Znacznie lepiej zapytać:
Czy model działania PrestaShop pasuje do konkretnego sklepu, jego skali, budżetu i zaplecza technicznego?
Co to jest PrestaShop?
PrestaShop jest systemem e-commerce, którego podstawowym zadaniem jest obsługa sprzedaży internetowej.
W przeciwieństwie do WordPressa, który jest uniwersalnym CMS-em rozszerzanym o WooCommerce, PrestaShop od początku powstało jako platforma sklepowa.
Widać to w sposobie organizacji panelu oraz dostępnych funkcji.
Podstawowe obszary dotyczą bezpośrednio handlu:
- katalogu produktów,
- zamówień,
- klientów,
- cen,
- promocji,
- dostaw,
- płatności.
To sprawia, że dla wielu firm PrestaShop jest naturalnym kandydatem do stworzenia klasycznego sklepu internetowego.
Czy PrestaShop jest darmowe?
Sam fakt, że platforma jest dostępna jako oprogramowanie open source, nie oznacza, że prowadzenie sklepu nic nie kosztuje.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Firma nadal może ponosić koszty związane z:
- hostingiem,
- domeną,
- certyfikatem SSL,
- wdrożeniem,
- projektem graficznym,
- modułami,
- integracjami,
- programowaniem,
- aktualizacjami,
- utrzymaniem.
Dlatego określenie:
darmowy sklep PrestaShop
może być bardzo mylące.
Darmowy może być dostęp do podstawowego oprogramowania.
Profesjonalny sklep nadal jest projektem technologicznym wymagającym infrastruktury i pracy.
Jak działa PrestaShop?
PrestaShop jest aplikacją działającą na serwerze.
Posiada publiczną część sklepu, którą widzą klienci, oraz panel administracyjny służący do zarządzania sprzedażą.
Administrator może z poziomu panelu:
- dodawać produkty,
- tworzyć kategorie,
- ustalać ceny,
- przeglądać zamówienia,
- zarządzać klientami,
- konfigurować dostawy,
- ustawiać promocje,
- instalować moduły.
Dane są przechowywane w bazie, a wygląd i zachowanie sklepu mogą być modyfikowane przez motyw, moduły oraz własny kod.
PrestaShop jest systemem self-hosted
W klasycznym modelu firma sama wybiera środowisko, na którym działa sklep.
Może to być:
- hosting współdzielony,
- VPS,
- serwer dedykowany,
- infrastruktura chmurowa.
To daje możliwość dopasowania infrastruktury do potrzeb.
Jednocześnie oznacza, że ktoś musi odpowiadać za jej prawidłowe działanie.
PrestaShop a platforma SaaS
W modelu SaaS użytkownik otrzymuje gotową usługę.
Dostawca zajmuje się dużą częścią infrastruktury, aktualizacji platformy i jej podstawowej dostępności.
PrestaShop daje większą kontrolę.
Ale wraz z kontrolą pojawiają się obowiązki.
Firma sama musi zadbać między innymi o:
- serwer,
- kopie zapasowe,
- aktualizacje,
- bezpieczeństwo instalacji.
To nie jest wada ani zaleta sama w sobie.
To inny model.
Największa zaleta PrestaShop – duża kontrola nad sklepem
Własna instalacja daje możliwość ingerowania w znacznie większą część systemu niż w typowej platformie abonamentowej.
Można:
- modyfikować wygląd,
- dodawać własne funkcje,
- integrować system z zewnętrznymi usługami,
- zmieniać logikę wybranych procesów.
Dla firmy posiadającej nietypowe wymagania może być to bardzo ważne.
PrestaShop jest rozwiązaniem nastawionym na e-commerce
Panel sklepu nie powstał jako ogólny system publikacji treści, do którego później dodano sprzedaż.
Handel jest tutaj centralnym elementem.
Dzięki temu wiele typowych funkcji sklepowych jest naturalną częścią systemu.
Katalog produktów w PrestaShop
Platforma pozwala tworzyć rozbudowany katalog produktów.
Produkt może posiadać między innymi:
- nazwę,
- opis,
- cenę,
- zdjęcia,
- cechy,
- atrybuty,
- warianty,
- stan magazynowy.
To wystarcza do obsługi bardzo wielu klasycznych modeli sprzedaży detalicznej.
Atrybuty i kombinacje produktów
PrestaShop pozwala tworzyć warianty tego samego produktu.
Przykładowo koszulka może występować jako kombinacja:
- koloru,
- rozmiaru.
Każda kombinacja może posiadać określone właściwości.
Przy niewielkiej liczbie wariantów jest to bardzo wygodne.
Przy produktach generujących setki albo tysiące kombinacji trzeba już dokładniej analizować wydajność i sposób zarządzania katalogiem.
Cecha a atrybut produktu
W systemach e-commerce warto rozróżniać parametry opisujące produkt od parametrów tworzących wariant.
Przykładowo:
materiał: stal nierdzewna
może być cechą.
Natomiast:
rozmiar: S, M, L
może tworzyć rzeczywiste kombinacje możliwe do zakupu.
Dobrze zaprojektowana struktura produktu ma duże znaczenie później dla:
- filtrów,
- integracji,
- feedów produktowych,
- SEO.
Kategorie produktów
Produkty można organizować w kategorie i podkategorie.
To podstawowy mechanizm budowania architektury sklepu.
Dobrze zaprojektowana struktura powinna pomagać zarówno:
- klientom,
- wyszukiwarce,
- administratorom katalogu.
Nie warto tworzyć kategorii wyłącznie dlatego, że technicznie można.
Każda powinna mieć konkretną funkcję.
Filtrowanie produktów
Przy większym katalogu klient potrzebuje możliwości zawężenia wyników.
Może filtrować między innymi według:
- ceny,
- producenta,
- cech,
- atrybutów.
Filtry mają ogromne znaczenie dla UX.
Jednocześnie mogą tworzyć problemy SEO, jeżeli każda kombinacja parametrów generuje indeksowalny adres URL bez odpowiedniej kontroli.
PrestaShop a SEO
Na PrestaShop można zbudować sklep dobrze przygotowany pod SEO.
Sama instalacja nie rozwiązuje jednak automatycznie kwestii:
- struktury URL,
- canonical,
- duplikacji treści,
- indeksowania filtrów,
- paginacji,
- wydajności,
- linkowania wewnętrznego.
Przy większym katalogu te elementy stają się szczególnie ważne.
Dlatego przy rozwoju sklepu SEO techniczne powinno być częścią architektury serwisu, a nie tylko zestawem poprawek wykonywanych po publikacji.
PrestaShop i przyjazne adresy URL
Platforma pozwala budować czytelne adresy produktów i kategorii.
Trzeba jednak uważać przy zmianach.
Jeżeli sklep działa od kilku lat, masowe modyfikowanie URL bez przekierowań może spowodować:
- błędy 404,
- utratę linków,
- problemy z widocznością.
Zmiana struktury powinna więc być elementem planowanej migracji.
PrestaShop a treści
PrestaShop pozwala tworzyć również strony informacyjne.
Można publikować:
- regulaminy,
- informacje o dostawie,
- strony kontaktowe,
- treści dotyczące firmy.
Jeżeli jednak serwis ma być przede wszystkim dużym portalem contentowym z rozbudowanym blogiem, WordPress może zapewniać wygodniejsze środowisko redakcyjne.
To jedna z ważnych różnic pomiędzy PrestaShop i WooCommerce.
PrestaShop a zarządzanie zamówieniami
Panel pozwala obsługiwać zamówienia i ich statusy.
Administrator może analizować między innymi:
- klienta,
- produkty,
- płatność,
- dostawę,
- status realizacji.
Przy niewielkim sklepie PrestaShop może pełnić znaczną część funkcji operacyjnych.
Przy większym biznesie zamówienia często trafiają dalej do:
- ERP,
- WMS,
- OMS,
- systemu księgowego.
PrestaShop a ERP
Wraz ze wzrostem sklepu bardzo często pojawia się potrzeba integracji z systemem ERP.
Można synchronizować między innymi:
- produkty,
- ceny,
- stany,
- kontrahentów,
- zamówienia.
Najważniejsze jest jednak ustalenie kierunku danych.
Jeżeli cena znajduje się jednocześnie w ERP i PrestaShop, trzeba jednoznacznie określić, który system jest nadrzędny.
PrestaShop a magazyn
Platforma może obsługiwać stany produktów.
W prostym sklepie może być to wystarczające.
Przy większej organizacji źródłem stanów może być jednak:
- ERP,
- WMS,
- zewnętrzny magazyn.
Wtedy PrestaShop powinno otrzymywać aktualne dane automatycznie.
Ręczne aktualizowanie tysięcy stanów przestaje się skalować.
PrestaShop i marketplace
Sklep może być również częścią sprzedaży wielokanałowej.
Produkt może równolegle trafiać do:
- własnego sklepu,
- marketplace,
- porównywarek,
- innych kanałów.
Wtedy szczególnego znaczenia nabiera synchronizacja:
- stanów,
- cen,
- zamówień.
Największym problemem nie jest zwykle samo podłączenie kanału.
Jest nim zachowanie spójności danych pomiędzy wszystkimi systemami.
PrestaShop a automatyzacja
Im większy sklep, tym większe znaczenie automatyzacji.
Można automatyzować między innymi:
- przekazywanie zamówień,
- synchronizację stanów,
- aktualizację cen,
- przekazywanie numerów przesyłek,
- powiadomienia.
Przy projektowaniu automatyzacji procesów najpierw analizuję jednak przepływ informacji pomiędzy systemami. Sam fakt, że dwa rozwiązania posiadają API, nie oznacza jeszcze, że integracja będzie biznesowo poprawna.
PrestaShop i moduły
Jedną z najważniejszych części ekosystemu są moduły.
Pozwalają rozszerzać sklep o dodatkowe możliwości bez tworzenia każdej funkcji od zera.
Moduły mogą odpowiadać za:
- płatności,
- kurierów,
- SEO,
- marketing,
- integracje,
- checkout,
- administrację.
To ogromna zaleta.
Jest to również jedno z głównych źródeł problemów przy starszych i mocno rozbudowanych instalacjach.
Problem zależności od modułów
Sklep może przez kilka lat gromadzić kolejne rozszerzenia.
Pierwsze odpowiada za płatność.
Drugie za dostawę.
Trzecie przebudowuje checkout.
Czwarte wpływa na ceny.
Piąte modyfikuje kartę produktu.
Po pewnym czasie trudno określić, który moduł odpowiada za konkretne zachowanie.
To komplikuje:
- aktualizacje,
- diagnostykę,
- wydajność,
- zmianę wykonawcy.
Nie każdy moduł jest takiej samej jakości
Rozszerzenie może być:
- dobrze napisane,
- regularnie rozwijane,
- bezpieczne.
Może również być:
- porzucone,
- powolne,
- niezgodne z nowszą wersją platformy,
- konfliktujące z innymi modułami.
Dlatego modułu nie wybierałbym wyłącznie na podstawie liczby funkcji.
Trzeba również patrzeć na jakość techniczną i perspektywę utrzymania.
Darmowy moduł nie zawsze jest tańszy
Jeżeli darmowe rozszerzenie powoduje problem po każdej aktualizacji, koszt programisty może szybko przewyższyć cenę profesjonalnego rozwiązania.
W e-commerce powinno liczyć się TCO, czyli całkowity koszt użytkowania.
Nie tylko cena instalacji.
Płatne moduły PrestaShop
Wiele rozszerzeń jest komercyjnych.
W większym sklepie może powstać całkiem pokaźny zestaw kosztów związanych z:
- zakupem modułów,
- odnowieniami,
- wsparciem,
- adaptacją do projektu.
To kolejny powód, dla którego „open source” nie powinno być utożsamiane z „bezpłatne”.
Własne moduły PrestaShop
Jeżeli gotowe rozwiązanie nie odpowiada potrzebom biznesu, można przygotować dedykowany moduł.
Ma to sens, gdy funkcja jest:
- nietypowa,
- istotna biznesowo,
- trudna do osiągnięcia gotowym rozszerzeniem.
Własny kod daje większą kontrolę.
Jednocześnie tworzy nową odpowiedzialność.
Ktoś musi go później:
- utrzymywać,
- testować,
- dostosowywać do kolejnych wersji systemu.
PrestaShop a motywy
Wygląd sklepu może być oparty na gotowym motywie albo zaprojektowany indywidualnie.
Gotowy motyw pozwala szybciej rozpocząć projekt.
Może jednak zawierać:
- funkcje, których sklep nie potrzebuje,
- ciężkie biblioteki,
- rozbudowane opcje konfiguracji.
Im więcej uniwersalności, tym częściej pojawia się dodatkowy kod.
Gotowy motyw a dedykowany frontend
Gotowy motyw może być dobrym wyborem dla małego sklepu z ograniczonym budżetem.
Przy większym projekcie dedykowany frontend daje możliwość lepszego dopasowania:
- UX,
- wydajności,
- identyfikacji marki,
- procesu zakupowego.
Nie oznacza to, że każdy sklep potrzebuje projektu od zera.
Liczy się proporcja pomiędzy potrzebą i kosztem.
PrestaShop a wydajność
PrestaShop może działać szybko.
Może również działać bardzo wolno.
Dużo zależy od:
- hostingu,
- liczby produktów,
- modułów,
- motywu,
- bazy danych,
- cache,
- jakości własnych modyfikacji.
Sama nazwa platformy nie mówi więc wiele o szybkości konkretnego sklepu.
Najczęstsza przyczyna problemów wydajnościowych
Bardzo często nie jest nią jeden element.
To kombinacja:
- przeciętnego hostingu,
- dużej liczby modułów,
- ciężkiego motywu,
- braku optymalizacji bazy,
- dużych obrazów.
Każdy problem osobno wydaje się niewielki.
Razem tworzą sklep, który reaguje powoli.
Hosting dla PrestaShop
Mały sklep może działać na stosunkowo prostym środowisku.
Wraz ze wzrostem:
- ruchu,
- liczby produktów,
- zamówień,
- integracji
wymagania rosną.
Dlatego hosting trzeba dobierać do rzeczywistego obciążenia.
Nie na zasadzie:
pakiet ma 200 GB miejsca, więc na pewno jest mocny.
Pojemność dysku nie mówi wiele o wydajności aplikacji.
Cache w PrestaShop
Cache pozwala ograniczyć liczbę operacji, które system musi wykonywać przy każdym wejściu użytkownika.
Może znacząco poprawić wydajność.
Trzeba jednak uważać przy elementach dynamicznych, takich jak:
- koszyk,
- ceny indywidualne,
- stan magazynowy.
Źle skonfigurowany cache może pokazywać klientowi nieaktualne dane.
PrestaShop i Core Web Vitals
Wyniki Core Web Vitals zależą przede wszystkim od rzeczywistego frontendu sklepu.
Wpływają na nie między innymi:
- JavaScript,
- CSS,
- obrazy,
- fonty,
- czas odpowiedzi serwera.
Dlatego instalacja kolejnego modułu „do przyspieszania” nie zawsze rozwiązuje przyczynę problemu.
Czasami trzeba po prostu ograniczyć ilość rzeczy ładowanych na stronie.
PrestaShop a urządzenia mobilne
Znaczna część sprzedaży e-commerce odbywa się dzisiaj na telefonach.
Sklep powinien więc być projektowany z myślą nie tylko o desktopie.
Na mobile szczególnie ważne są:
- menu,
- filtry,
- galeria produktu,
- wybór wariantu,
- koszyk,
- checkout.
Responsywność techniczna nie wystarczy.
Proces musi być rzeczywiście wygodny na małym ekranie.
Checkout w PrestaShop
Finalizacja zamówienia jest jednym z najważniejszych miejsc całego sklepu.
Każde zbędne pole, niejasny komunikat albo dodatkowy krok może wpływać na konwersję.
PrestaShop daje możliwość dostosowania procesu, ale warto zachować rozsądek.
Checkout nie powinien stawać się poligonem dla dziesięciu modułów działających jednocześnie.
PrestaShop i płatności
Obsługę płatności można rozszerzać modułami dostawców.
Sklep może integrować różne formy zapłaty, zależnie od rynku.
Przy wdrożeniu trzeba sprawdzić między innymi:
- statusy płatności,
- webhooki,
- obsługę nieudanych transakcji,
- zwroty.
Przycisk „Zapłać” jest tylko widoczną częścią całego procesu.
Webhook płatności jest bardzo ważny
Nie powinno się zakładać, że klient po udanej płatności zawsze wróci do sklepu i właśnie to potwierdzi transakcję.
Systemy płatnicze mogą przesyłać status serwer do serwera.
Dzięki temu sklep może otrzymać wiarygodną informację nawet wtedy, gdy użytkownik zamknie przeglądarkę.
PrestaShop i dostawy
Platforma pozwala konfigurować różne metody dostawy.
Można korzystać również z integracji kurierskich.
Przy bardziej złożonej logistyce pojawiają się jednak pytania:
- który system generuje etykietę,
- gdzie powstaje numer przesyłki,
- kto aktualizuje status,
- jak obsługiwany jest zwrot.
W dużym sklepie logistyka powinna być projektowana jako proces, a nie zbiór niezależnych modułów.
PrestaShop w sprzedaży międzynarodowej
Platforma dobrze pasuje do sklepów sprzedających na więcej niż jednym rynku.
Można obsługiwać między innymi:
- różne języki,
- waluty,
- kraje,
- podatki,
- metody dostawy.
Techniczna możliwość uruchomienia kilku języków nie oznacza jednak, że sklep automatycznie jest gotowy do ekspansji.
Trzeba również dostosować:
- treści,
- płatności,
- logistykę,
- obsługę,
- prawo.
Multistore w PrestaShop
PrestaShop posiada mechanizmy pozwalające zarządzać kilkoma sklepami w ramach jednego środowiska.
Może to być przydatne, gdy firma posiada:
- kilka marek,
- oddzielne wersje rynkowe,
- różne katalogi.
To rozwiązanie potrafi uprościć część zarządzania.
Może również zwiększyć złożoność konfiguracji.
Multistore nie zawsze jest najlepszą odpowiedzią
Techniczna możliwość obsługi kilku sklepów nie oznacza, że należy umieścić każdy projekt w jednej instalacji.
Trzeba rozważyć:
- wspólne dane,
- wspólne moduły,
- ryzyko awarii,
- niezależność poszczególnych marek.
Czasami osobne instalacje są prostsze.
PrestaShop a B2B
PrestaShop może zostać rozbudowane o funkcje potrzebne w sprzedaży B2B.
Mogą to być:
- ceny indywidualne,
- grupy klientów,
- ukrywanie cen,
- specjalne warunki handlowe,
- niestandardowe płatności.
Im bardziej zaawansowany jest proces B2B, tym częściej potrzebne są jednak dodatkowe moduły lub indywidualny development.
PrestaShop nie jest pełnym ERP
Można rozbudowywać platformę o bardzo wiele funkcji.
Nie znaczy to, że należy przenosić do niej całe przedsiębiorstwo.
Jeżeli firma posiada zaawansowane procesy:
- magazynowe,
- księgowe,
- produkcyjne,
- handlowe,
lepszym rozwiązaniem może być integracja z odpowiednim systemem.
PrestaShop nie powinno być źródłem wszystkiego
To częsty problem rosnących sklepów.
Na początku PrestaShop przechowuje:
- produkt,
- cenę,
- stan.
Później firma wdraża ERP.
Następnie PIM.
Po kilku latach te same dane istnieją w trzech miejscach.
Jeżeli nie zostanie ustalone źródło prawdy, zaczynają się konflikty.
PrestaShop a PIM
Przy bardzo dużym katalogu PIM może przejąć zarządzanie informacjami produktowymi.
Wtedy PrestaShop staje się kanałem sprzedaży.
Architektura może wyglądać:
PIM → PrestaShop → klient.
Takie rozdzielenie odpowiedzialności może ułatwić sprzedaż wielokanałową.
PrestaShop a BaseLinker
W polskim e-commerce częstym scenariuszem jest połączenie sklepu z systemem zarządzającym sprzedażą wielokanałową.
Wtedy bardzo ważne staje się ustalenie:
- skąd pobierane są stany,
- gdzie zarządza się zamówieniami,
- kto aktualizuje ceny.
Sama integracja nie gwarantuje porządku.
Może równie dobrze automatycznie synchronizować błędnie zaprojektowany proces.
Aktualizacje PrestaShop
Aktualizowanie sklepu jest ważne ze względu na:
- bezpieczeństwo,
- zgodność,
- nowe funkcje,
- poprawki błędów.
Problem pojawia się wtedy, gdy sklep posiada wiele niestandardowych elementów.
Aktualizacja rdzenia może ujawnić brak kompatybilności:
- motywu,
- modułu,
- własnej modyfikacji.
Nie aktualizowałbym dużego sklepu bez stagingu
Aktualizacja powinna zostać najpierw wykonana na kopii środowiska.
Trzeba sprawdzić między innymi:
- stronę główną,
- kategorię,
- produkt,
- koszyk,
- checkout,
- płatność,
- integracje.
Dopiero później można planować produkcję.
Staging w PrestaShop
Środowisko stagingowe daje możliwość testowania zmian bez ingerowania w działający sklep.
Można tam sprawdzić:
- moduły,
- aktualizacje,
- zmiany frontendu,
- integracje.
Przy kopiowaniu produkcji trzeba jednak uważać na dane klientów i połączenia z zewnętrznymi systemami.
Staging nie powinien przypadkowo wysyłać prawdziwych zamówień do ERP albo wiadomości do klientów.
Backup PrestaShop
Pełna kopia sklepu powinna obejmować przynajmniej:
- pliki,
- bazę danych.
W zależności od architektury trzeba zabezpieczyć również inne elementy.
Backup powinien być:
- regularny,
- automatyczny,
- przechowywany bezpiecznie,
- możliwy do odtworzenia.
Kopia, której nigdy nie sprawdzono, może nie zadziałać wtedy, kiedy będzie najbardziej potrzebna.
Bezpieczeństwo PrestaShop
Sklep internetowy jest szczególnie atrakcyjnym celem ataku, ponieważ przetwarza:
- dane klientów,
- zamówienia,
- integracje,
- operacje finansowe.
Trzeba zadbać między innymi o:
- aktualizacje,
- silne hasła,
- ograniczone uprawnienia,
- bezpieczeństwo serwera,
- wiarygodne moduły.
Moduł może być również zagrożeniem
Każdy dodatkowy kod zwiększa powierzchnię systemu.
Jeżeli rozszerzenie posiada lukę bezpieczeństwa, problem dotyczy całego sklepu.
Dlatego porzucone albo pochodzące z niepewnego źródła moduły powinny być traktowane bardzo ostrożnie.
PrestaShop a prawa dostępu
Nie każda osoba pracująca przy sklepie musi mieć pełne uprawnienia.
Osoba obsługująca zamówienia niekoniecznie musi:
- instalować moduły,
- zmieniać konfigurację serwera,
- zarządzać administratorami.
Zasada najmniejszych potrzebnych uprawnień poprawia bezpieczeństwo.
PrestaShop a skalowanie
Platforma może obsługiwać duże sklepy.
Nie istnieje jednak jeden próg, po którego przekroczeniu system nagle „przestaje się nadawać”.
Skalę tworzą różne czynniki:
- produkty,
- ruch,
- zamówienia,
- warianty,
- integracje.
Sklep posiadający 100 000 prostych produktów może stawiać inne wymagania niż sklep posiadający 500 produktów z bardzo rozbudowanymi kombinacjami i indywidualnymi cenami.
Skalowanie nie polega tylko na kupieniu większego serwera
To może pomóc.
Nie zawsze rozwiąże jednak problem.
Wąskim gardłem może być:
- moduł,
- zapytanie SQL,
- integracja,
- frontend,
- generowanie kombinacji.
Najpierw trzeba znaleźć przyczynę.
PrestaShop a API
Platformę można integrować programowo z innymi systemami.
API może być wykorzystywane do wymiany danych dotyczących między innymi:
- produktów,
- klientów,
- zamówień.
Przy większych integracjach trzeba jednak dokładnie zaprojektować mechanizm synchronizacji.
Integracja przez API nie oznacza automatycznie integracji w czasie rzeczywistym
Można:
- pobierać dane co kilka minut,
- reagować na zdarzenia,
- uruchamiać proces okresowo.
Nie każda informacja musi być synchronizowana natychmiast.
Wybór zależy od procesu.
Obsługa błędów integracji
Załóżmy, że sklep wysyła zamówienie do ERP.
ERP jest chwilowo niedostępne.
Co powinno się wydarzyć?
- ponowienie próby,
- kolejka,
- alert,
- ręczna interwencja?
To właśnie takie pytania odróżniają prawdziwą integrację od prostego przesłania danych przez API.
PrestaShop a monitoring
W większym sklepie warto monitorować nie tylko dostępność homepage.
Może się zdarzyć, że strona działa, ale:
- nie przechodzą płatności,
- stany nie synchronizują się,
- zamówienia nie trafiają do ERP.
Z punktu widzenia biznesu sklep jest wtedy uszkodzony mimo kodu 200 na stronie głównej.
Monitoring biznesowy
Przy krytycznych procesach warto obserwować również:
- liczbę zamówień,
- odsetek błędów płatności,
- opóźnienia integracji,
- kolejki oczekujące na przetworzenie.
System powinien informować o nieprawidłowościach zanim klient zadzwoni pierwszy.
PrestaShop a analityka
Sam sklep pokazuje część danych sprzedażowych.
Do pełnej analizy zachowania użytkowników zwykle wykorzystuje się dodatkowe narzędzia analityczne.
Warto mierzyć między innymi:
- wyświetlenia produktów,
- dodania do koszyka,
- rozpoczęcia checkoutu,
- zakupy.
Bez poprawnego pomiaru trudno ocenić, czy zmiana w sklepie rzeczywiście poprawiła wynik.
PrestaShop a CRO
Optymalizacja konwersji nie polega na ciągłym dokładaniu funkcji.
Czasami największą poprawę daje usunięcie:
- zbędnego pola,
- niepotrzebnego popupu,
- kolejnego kroku checkoutu.
Platforma daje możliwości techniczne.
Nie zastępuje analizy zachowania klienta.
Jakie są największe zalety PrestaShop?
System od początku zaprojektowany dla e-commerce
Sprzedaż jest podstawowym zadaniem platformy.
Duża kontrola nad sklepem
Własna instalacja pozwala znacznie głębiej modyfikować system niż w zamkniętej platformie SaaS.
Rozbudowany ekosystem modułów
Wiele funkcji można dodać bez tworzenia wszystkiego od początku.
Obsługa bardziej złożonych katalogów
Produkty, kombinacje i cechy pozwalają obsługiwać szeroki zakres asortymentu.
Możliwości sprzedaży międzynarodowej
Wiele języków, walut i konfiguracji rynkowych można obsługiwać w ramach platformy.
Możliwość integracji
PrestaShop może być częścią większego ekosystemu ERP, PIM, WMS i marketplace.
Brak konieczności wiązania całego sklepu z jednym dostawcą SaaS
Firma posiada większą kontrolę nad infrastrukturą i kodem.
Jakie są największe wady PrestaShop?
Utrzymanie pozostaje po stronie właściciela sklepu
Ktoś musi odpowiadać za:
- hosting,
- backup,
- aktualizacje,
- bezpieczeństwo.
Zależność od modułów
Rozbudowany sklep może z czasem posiadać wiele rozszerzeń różnych producentów.
Aktualizacje mogą być wymagające
Szczególnie jeśli sklep posiada własne modyfikacje, starszy motyw i dużą liczbę modułów.
Koszt modułów i developmentu
Sam silnik może być open source, ale profesjonalna rozbudowa kosztuje.
Treści nie są jego najmocniejszą stroną
Jeżeli strona ma łączyć bardzo rozbudowany content marketing i e-commerce, WordPress z WooCommerce może być wygodniejszy redakcyjnie.
Łatwo stworzyć techniczny bałagan
Jeżeli każdą potrzebę rozwiązuje się kolejnym modułem, sklep staje się trudny w utrzymaniu.
PrestaShop a WooCommerce – czym się różnią?
To jedno z najczęstszych porównań.
Oba rozwiązania:
- można uruchomić na własnym hostingu,
- pozwalają instalować rozszerzenia,
- dają dużą możliwość dostosowania.
Największa różnica leży w podstawie systemu.
PrestaShop jest od początku platformą sklepową.
WooCommerce rozszerza WordPressa o funkcje e-commerce.
Kiedy PrestaShop może mieć przewagę nad WooCommerce?
PrestaShop może być bardzo naturalnym wyborem, gdy:
- serwis ma być przede wszystkim sklepem,
- katalog jest mocno rozbudowany,
- firma chce platformy skoncentrowanej na e-commerce,
- potrzebuje funkcji typowo sklepowych bez rozbudowanej części contentowej.
Kiedy WooCommerce może mieć przewagę nad PrestaShop?
WooCommerce może być szczególnie atrakcyjne, gdy:
- treści są bardzo ważną częścią strategii,
- firma potrzebuje elastycznego CMS-a,
- sklep jest częścią większego serwisu,
- organizacja dobrze zna ekosystem WordPressa.
Przy tworzeniu i rozwijaniu sklepów WooCommerce można również realizować rozbudowane katalogi, integracje i rozwiązania B2B. Nie oznacza to jednak, że WooCommerce będzie automatycznie lepszy w każdym projekcie.
PrestaShop czy WooCommerce – który jest łatwiejszy?
Zależy od tego, kto obsługuje system i jakie ma doświadczenie.
Osoba znająca WordPress może szybciej odnaleźć się w WooCommerce.
Osoba pracująca od lat z PrestaShop może uważać jego panel za bardziej logiczny.
Nie wybierałbym platformy wyłącznie na podstawie pierwszych 15 minut w panelu.
Znacznie ważniejsze jest kilka lat późniejszego rozwoju.
PrestaShop czy WooCommerce – co jest tańsze?
Nie istnieje jedna odpowiedź.
W obu przypadkach koszt może obejmować:
- hosting,
- motyw,
- rozszerzenia,
- development,
- utrzymanie.
Prosty sklep może być stosunkowo tani na obu platformach.
Mocno niestandardowy projekt może kosztować dużo niezależnie od silnika.
PrestaShop a Magento
Magento jest zazwyczaj rozwiązaniem cięższym i bardziej złożonym.
PrestaShop może mieć niższy próg wejścia przy typowym sklepie detalicznym.
Magento pokazuje swoje największe możliwości szczególnie przy:
- dużej skali,
- złożonych procesach B2B,
- rozbudowanych strukturach multi-store,
- bardzo zaawansowanych integracjach.
PrestaShop może być rozsądniejszym wyborem, jeżeli projekt nie potrzebuje aż tak rozbudowanej architektury.
Magento nie jest po prostu „lepszym PrestaShop”
To inne narzędzie dla innych potrzeb.
Jeżeli firma nie wykorzystuje przewag Magento, dodatkowa złożoność staje się tylko kosztem.
PrestaShop a Shopify
Tutaj różnica jest jeszcze bardziej fundamentalna.
PrestaShop daje większą kontrolę nad własnym środowiskiem.
Shopify daje bardziej zarządzany model SaaS.
W PrestaShop firma odpowiada w większym stopniu za:
- serwer,
- aktualizacje,
- techniczne utrzymanie.
W Shopify dużą część tych zadań przejmuje platforma.
PrestaShop daje więcej kontroli, Shopify mniej obowiązków
To bardzo dobre uproszczenie tego porównania.
Jeżeli firma chce:
- mieć własny kod,
- głęboko modyfikować backend,
- wybrać własną infrastrukturę,
PrestaShop może być atrakcyjne.
Jeżeli priorytetem jest:
- szybki start,
- proste utrzymanie,
- brak zarządzania serwerem,
Shopify może mieć przewagę.
Czy PrestaShop nadaje się dla małego sklepu?
Tak.
Niewielki sklep może działać na PrestaShop bardzo dobrze.
Trzeba jednak odpowiedzieć, czy firma rzeczywiście potrzebuje własnej platformy i zaplecza technicznego.
Jeżeli właściciel chce po prostu:
- dodać kilkanaście produktów,
- uruchomić płatność,
- zacząć sprzedaż w kilka dni,
platforma SaaS może wymagać mniej pracy.
Czy PrestaShop nadaje się dla średniego sklepu?
To prawdopodobnie jeden z obszarów, w których platforma może być szczególnie interesująca.
Firma posiada już:
- większy katalog,
- kilka integracji,
- regularną sprzedaż,
ale nie potrzebuje jeszcze architektury klasy dużego projektu Magento.
PrestaShop może wtedy oferować dobrą równowagę pomiędzy kontrolą i złożonością.
Czy PrestaShop nadaje się dla dużego e-commerce?
Może.
Nie określałbym jednak możliwości platformy wyłącznie liczbą zamówień czy produktów.
Trzeba analizować:
- model danych,
- integracje,
- B2B,
- liczbę rynków,
- skalę zespołu,
- wymagania wydajnościowe.
W pewnych projektach PrestaShop będzie wystarczające.
W innych wcześniej pojawi się argument za bardziej rozbudowaną platformą lub dedykowaną architekturą.
Kiedy PrestaShop jest dobrym wyborem?
Rozważałbym je szczególnie, gdy:
- firma chce posiadać własną instalację sklepu,
- projekt jest przede wszystkim e-commerce,
- potrzebny jest rozbudowany katalog,
- wymagane są integracje,
- firma akceptuje konieczność technicznego utrzymania.
Kiedy PrestaShop może być złym wyborem?
Zastanowiłbym się nad inną platformą, jeśli:
- najważniejszy jest start bez jakiegokolwiek zaplecza technicznego,
- firma nie chce zajmować się serwerem i aktualizacjami,
- serwis jest przede wszystkim portalem contentowym z niewielkim dodatkiem sprzedaży,
- projekt posiada ekstremalnie złożone wymagania enterprise.
Najczęstszy błąd: wybór PrestaShop tylko dlatego, że jest darmowe
To bardzo słaby argument.
Trzeba porównać koszt całego projektu.
Nie tylko koszt licencji.
Po kilku latach znacznie większymi pozycjami mogą być:
- development,
- moduły,
- utrzymanie,
- hosting.
Drugi błąd: moduł na każdy problem
Nowa potrzeba.
Nowy moduł.
Kolejna potrzeba.
Kolejny moduł.
Po kilku latach sklep może posiadać kilkadziesiąt rozszerzeń.
Warto wcześniej sprawdzić, czy:
- funkcja jest naprawdę potrzebna,
- nie istnieje już w systemie,
- nie lepiej zrealizować jej inaczej.
Trzeci błąd: brak kontroli nad modułami
Firma nie wie:
- które moduły są potrzebne,
- które zostały porzucone,
- za które płaci abonament.
Regularny audyt rozszerzeń powinien być częścią utrzymania.
Czwarty błąd: zmiany bez stagingu
Nowy moduł trafia od razu na produkcję.
Aktualizacja wykonywana jest w południe.
Po chwili przestaje działać checkout.
To nie jest problem PrestaShop.
To problem procesu wdrożeniowego.
Piąty błąd: brak pełnego backupu
Kopia samych plików bez bazy danych nie pozwoli odtworzyć całego sklepu.
Podobnie kopia bazy bez potrzebnych plików może być niewystarczająca.
Szósty błąd: niewłaściwy hosting
Firma wybiera najtańszy pakiet i później próbuje rozwiązać problemy wydajności kolejnymi modułami cache.
Czasami problem jest znacznie prostszy:
środowisko jest za słabe dla konkretnego sklepu.
Siódmy błąd: ignorowanie bazy danych
Sklep działa przez wiele lat.
W bazie pozostają:
- stare dane,
- pozostałości modułów,
- duże logi.
Wydajność zaczyna spadać.
Baza również wymaga utrzymania.
Ósmy błąd: przypadkowa zmiana URL
Przebudowa kategorii może wyglądać jak prosta zmiana estetyczna.
Jeżeli przy okazji powstaną nowe adresy bez przekierowań, konsekwencje mogą dotyczyć SEO i ruchu organicznego.
Dziewiąty błąd: sklep jako jedyny system firmy
PrestaShop zaczyna zarządzać:
- magazynem,
- księgowością,
- CRM,
- PIM.
Każdy kolejny proces zostaje doklejony do sklepu.
W pewnym momencie trudno już rozwijać cały system.
Dziesiąty błąd: brak planu aktualizacji
Sklep nie jest aktualizowany przez kilka lat, bo:
przecież działa.
Później konieczny jest ogromny skok wersji i okazuje się, że połowa modułów nie jest zgodna.
Regularne utrzymanie jest zwykle prostsze niż wielka aktualizacja po latach zaniedbań.
PrestaShop a migracja
Sklep może zostać przeniesiony zarówno do PrestaShop z innego systemu, jak i z PrestaShop na inną platformę.
Migracja obejmuje znacznie więcej niż produkty.
Trzeba uwzględnić:
- kategorie,
- klientów,
- zamówienia,
- media,
- adresy URL,
- integracje,
- funkcje niestandardowe.
Nie każdą funkcję trzeba migrować
Stary sklep może posiadać funkcję dodaną osiem lat temu.
Nikt jej już nie używa.
Migracja jest dobrym momentem, żeby ją usunąć zamiast wiernie odtwarzać.
Nowy system nie musi być kopią technicznych decyzji poprzednika.
SEO podczas migracji z PrestaShop
Jednym z najważniejszych elementów jest zachowanie wartości istniejących URL.
Trzeba przygotować mapowanie:
stary adres → nowy odpowiednik.
Dotyczy to między innymi:
- produktów,
- kategorii,
- stron informacyjnych.
Masowe przekierowanie wszystkiego do strony głównej nie jest dobrą migracją.
PrestaShop a headless commerce
Możliwe jest również oddzielenie warstwy sprzedażowej od frontendu.
Wtedy PrestaShop może odpowiadać za część backendową, a osobna aplikacja za interfejs użytkownika.
Taki model daje większą swobodę frontendową.
Jednocześnie zwiększa:
- koszt,
- liczbę komponentów,
- wymagania developerskie.
Czy warto budować PrestaShop headless?
Tylko wtedy, gdy istnieje konkretny powód.
Na przykład:
- kilka frontendów,
- bardzo nietypowy interfejs,
- aplikacja mobilna korzystająca z tego samego backendu.
Nie wybierałbym headless tylko dlatego, że jest nowoczesnym terminem.
PrestaShop a omnichannel
Platforma może być jednym z kanałów większego systemu sprzedażowego.
Klient może kupować:
- w sklepie online,
- na marketplace,
- stacjonarnie.
Najważniejsze staje się wtedy utrzymanie spójności:
- produktów,
- cen,
- stanów,
- zamówień.
Jedno źródło prawdy
Im więcej kanałów, tym ważniejsza jest odpowiedź:
który system jest nadrzędny dla konkretnej informacji?
Na przykład:
- PIM dla opisu produktu,
- ERP dla ceny,
- WMS dla stanu,
- PrestaShop dla procesu zakupowego.
Taki podział może znacznie uprościć architekturę.
PrestaShop dla firmy rozwijającej się etapami
Platforma może być dobrym rozwiązaniem dla biznesu, który zaczyna od klasycznego sklepu, a później dodaje:
- integracje,
- kolejne rynki,
- automatyzacje.
Trzeba jednak pilnować, aby kolejne etapy nie zamieniały systemu w przypadkowy zbiór rozszerzeń.
Dokumentacja staje się ważniejsza wraz ze wzrostem sklepu
Na początku właściciel wie wszystko.
Po kilku latach:
- jeden wykonawca odpowiada za ERP,
- drugi za frontend,
- trzeci za marketing.
Bez dokumentacji trudno ustalić, dlaczego konkretny element działa właśnie w taki sposób.
Własność kont i zasobów
Firma powinna posiadać kontrolę nad:
- domeną,
- hostingiem,
- repozytorium,
- licencjami,
- kontami analitycznymi.
Wykonawca może mieć dostęp.
Nie powinien być jedynym właścicielem krytycznej infrastruktury klienta.
Repozytorium kodu
Przy większym projekcie zmiany powinny być wersjonowane.
Repozytorium pozwala:
- śledzić historię,
- pracować w kilka osób,
- cofać błędne zmiany.
Ręczna edycja plików bez historii zmian szybko staje się ryzykowna.
PrestaShop a FTP
FTP może służyć do przesyłania plików.
Nie powinien jednak być całym procesem developerskim dużego sklepu.
Model:
edytuję plik lokalnie → wrzucam go na produkcję → sprawdzam, czy działa
jest bardzo trudny do kontrolowania.
Największe ryzyko PrestaShop nie leży w samej platformie
Leży w sposobie jej rozwijania.
Ten sam system może po pięciu latach być:
- uporządkowany,
- aktualny,
- dobrze udokumentowany,
albo:
- pełen porzuconych modułów,
- nieaktualny,
- zależny od jednej osoby.
Technologia jest tylko częścią równania.
Jak przygotować się do wdrożenia PrestaShop?
Przed uruchomieniem sklepu określiłbym przede wszystkim:
- Ile produktów będzie w katalogu?
- Jak wyglądają warianty?
- Skąd pochodzą ceny?
- Skąd pochodzą stany magazynowe?
- Jakie płatności są potrzebne?
- Jakie dostawy są potrzebne?
- Czy sklep będzie integrowany z ERP?
- Czy pojawi się marketplace?
- Czy sprzedaż będzie prowadzona za granicą?
- Kto będzie technicznie utrzymywał sklep?
To daje znacznie więcej informacji niż samo pytanie:
Czy PrestaShop ma dużo funkcji?
Jak dobierać moduły?
Przed instalacją sprawdziłbym:
- czy moduł jest naprawdę potrzebny,
- czy jest kompatybilny z używaną wersją,
- czy jest aktywnie rozwijany,
- czy nie dubluje istniejącej funkcji.
Im mniej przypadkowych zależności, tym łatwiejsze późniejsze utrzymanie.
Kiedy warto napisać własny moduł?
Gdy proces jest naprawdę specyficzny dla firmy.
Na przykład:
- niestandardowa wycena,
- specjalny proces B2B,
- dedykowana integracja.
Nie pisałbym własnego rozwiązania do standardowej funkcji, jeśli istnieje stabilny i dobrze utrzymywany moduł.
Kiedy lepiej nie instalować żadnego modułu?
Czasami firma chce dodać funkcję, która:
- komplikuje proces,
- nie daje klientowi realnej wartości,
- nie wpływa na sprzedaż.
Najlepszym rozwiązaniem może być wtedy po prostu jej nie wdrażać.
PrestaShop a przyszły rozwój
Przy wyborze platformy warto myśleć kilka kroków naprzód.
Nie projektowałbym jednak sklepu od pierwszego dnia pod hipotetyczne potrzeby firmy sto razy większej.
System powinien umożliwiać rozwój.
Nie musi od początku zawierać całej przyszłej architektury.
PrestaShop może być bardzo dobrym środkiem pomiędzy prostotą i kontrolą
To jedna z jego ciekawszych cech.
Nie jest tak zamknięte jak typowy SaaS.
Jednocześnie nie musi wymagać tak ciężkiego zaplecza jak najbardziej rozbudowane platformy enterprise.
Dla określonego segmentu sklepów może być to bardzo rozsądny kompromis.
Ale kompromis nie oznacza najlepszego wyboru dla każdego
Jeżeli firma potrzebuje wyłącznie bardzo prostego sklepu, rozwiązanie SaaS może być łatwiejsze.
Jeżeli potrzebuje silnego CMS-a i intensywnego content marketingu, WooCommerce może pasować lepiej.
Jeżeli potrzebuje bardzo zaawansowanego systemu enterprise, może dojść do wniosku, że właściwsze jest Magento lub inna architektura.
Jak ja patrzę na PrestaShop?
Traktuję je jako pełnoprawną platformę e-commerce, która może być bardzo dobrym wyborem, jeśli jej model pasuje do firmy.
Nie wybierałbym jej jednak dlatego, że:
- jest open source,
- ktoś kiedyś na niej zrobił sklep,
- na hostingu znajduje się instalator PrestaShop.
Najpierw patrzę na:
- katalog,
- proces sprzedaży,
- integracje,
- skalę,
- kompetencje firmy.
Najważniejsze jest to, co wydarzy się po uruchomieniu
Sklep nie kończy się w dniu publikacji.
Później pojawią się:
- nowe produkty,
- aktualizacje,
- nowe integracje,
- zmiany prawne,
- kampanie,
- większy ruch.
Dlatego platformę oceniam nie tylko przez pryzmat tego, jak łatwo uruchomić pierwszą wersję.
Ważne jest również, jak łatwo będzie nią zarządzać za trzy lata.
Czy warto wybrać PrestaShop?
Tak, jeśli firma potrzebuje platformy skupionej na e-commerce, chce posiadać większą kontrolę nad własnym sklepem i akceptuje techniczne obowiązki związane z jego utrzymaniem.
PrestaShop może być szczególnie dobrym wyborem dla sklepów, które:
- wyrosły ponad bardzo prosty model,
- potrzebują integracji,
- sprzedają w kilku krajach,
- posiadają rozbudowany katalog.
Nie wybierałbym go jednak automatycznie tylko dlatego, że jest popularną platformą sklepową.
Najważniejsza zasada przy wyborze PrestaShop
Nie wybieraj platformy na podstawie listy funkcji. Wybierz ją na podstawie procesu, który ma obsłużyć przez kolejne lata.
PrestaShop daje dużą kontrolę, rozbudowany katalog, moduły i możliwość integracji.
W zamian wymaga świadomego podejścia do:
- hostingu,
- aktualizacji,
- rozszerzeń,
- bezpieczeństwa,
- wydajności.
Dla właściwego biznesu jest to bardzo mocna platforma.
Dla innego ta sama elastyczność może oznaczać niepotrzebną komplikację.
Dobry sklep nie zaczyna się więc od pytania „PrestaShop, WooCommerce, Magento czy Shopify?”. Zaczyna się od dokładnego zrozumienia tego, jak firma sprzedaje, jakie dane posiada, z czym sklep ma się integrować i kto będzie go później rozwijał.
